Hello, world!

Pewnie nieraz obiło wam się o uszy słowo wihajster. Jak wiadomo, wihajster znaczy tyle co „nie wiadomo co”. Sam słyszałem je na tyle często, że moja muzyka przypadkowo zaczęła się z nim utożsamiać. I stała się czymś o nieznanej (i być może również nieistotnej) w chwili odsłuchu nazwie. Odbiór brzmienia ich obu jest podobny – jednych rozbawi, innym da ulgę, że nie musieli dłużej trudzić się, szukając odpowiednich słów. Być może po odsłuchu U wihajster wróci na moment do swoich etymologicznych korzeni i padnie pytanie „Jak on się nazywa?”.

Nazywam się Michał Anioł i z trudem przychodzi mi opisywanie siebie w biogramach. Gdy muszę to zrobić, czuję się jak naprzeciw wszystkich tych rzeczy, których nazwy chwilowo umknęły mi z pamięci. Nigdy nie potrafiłem też precyzyjnie określić muzyki, którą tworzę. Na szczęście z pomocą przychodzi wtedy niezawodny, uniwersalny wihajster, który opowiada historię za mnie.